poniedziałek, 28 października 2013

BRĄZOWY - Kolory jesieni - part VIII

Witajcie !

Brązowego chyba najwięcej ... chociaż niekoniecznie tej jesieni...mamy piękną, polską, złotą. Może nasza zabawa kolorami przytrzymuje słoneczko na niebie i odgania chmury ?


Kochane, to już ostatnia część zabawy, ostatni kolor !
Inspirujemy na BRĄZOWO !!!


Ja zrobiłam komplecik: spodenki z kapelusikiem i muszką dla małego eleganta :)
Chyba takie połączenie kolorystyczne pasuje do siebie. 

Aga poczyniła małe brązowe słodkie maleństwo. Misiu szyty i filcowany na sucho. 


 i mała zapowiedź Agi na ten tydzień ;)


Na wasze prace w kolorze brązowym ( lub z jego przewagą) czekamy  do soboty 2 listopada.


Pełny "regulamin" zabawy znajdziecie  tutaj 

po 3 listopada ogłosimy zwycięzce tygodnia brązowego i wyłonimy zwycięzcę całej zabawy :) 

Miło nam ogłosić, że banerek z kolorem szarym

 wędruje do:


Dziękujemy za pozostałe świetne prace !






Kochane dziękujemy, że jesteście z nami :) 
Zaproście znajomych do wspólnej zabawy ! To już ostatnia chwila by  się do niej przyłączyć :) 
Pozdrawiamy cieplutko ! Miłego i twórczego tygodnia!



 


czwartek, 24 października 2013

Szary, szarszy, najszarszy?

Wrzucam porty! Szaroporty! Hahaha...
W ramach przypomnienia zabawy "Kolorami jesieni".




A że ostatnio szał już przedświąteczny niektórych dopada zamawiają. Ale jak! Jak w sklepie! Bo my rękodzielnicy robimy jak chińczyki na taśmie produkcyjnej.
Tym sposobem rozmawiając z przyjaciółką przez pewien portal społecznościowy wyszła taka nam rozmowa. Pośmiejmy się wszyscy. Dziś dopadł mnie taki słowotok. 





A:  Co spać nie będziesz ? No tak ludzie myślą ze masz 10 kompletów w zapasie robionych chyba
  
E:  Krasnoludki mi robią komplety po nocach.

Ahahahaha

E:   Co sie smiejesz?  Mam 3 w dużym pokoju przywiązane do kaloryfera. Napierdzie....lają za  mnie! A co ??

A: hahahahaha

E:  A ja tylko  siedzę i biczem.  Równiej... Szybciej...  Jak  robisz łajzo?

Ahahahahahahahahaha!!!    Posikałam się

E: A jak któryś odpyskuje to w ryj.  Coby kinol równo puchnął. Nie ma lekko! Niech sie ciesza ze żreć dostają i mają ciepło kolo kaloryfera. A jak będą grzeczne to moze nowe czapki na mikołaja sprawie. Bo stare mają niemodne.  Gacie w kanty odprasuję. I nowe dzwonki do panofli. 
Szczasz już równo? Ide po kawę. A nie, do ojca muszę zasuwać, zanieść książki.  A może krasnoludka wyśle? Padać zaczęło!   Mi d...pa ma moknąć?? 

Wiesz co? Książkę będę pisać.  Jak Chylinska może, to i ja!  W razie czego krasnoludki....
Idę, pogonię ich, bo nie słyszę szczękotu szydełka. Za dużo luzu mają!



Miłego wieczoru i do zobaczenia w niedzielę. Ogłosimy zwycięzcę tygodnia "szarego" i pokażemy następne inspiracje.